Wpływ syropu glukozo-fruktozowego na raka jelita grubego

Gdy spada nam poziom cukru we krwi, pierwsze co, to sięgamy po coś słodkiego aby podnieść jego poziom, często przy tym przesadzając z jej ilością. Jest to zachowanie instynktowne, które towarzyszy nam od zarania dziejów. Nasz mózg w chwilach głodu poszukuje pożywienia, które da nam momentalny zastrzyk energii oraz chęć spożycia więcej tego produktu, ponieważ mózg nie wie, kiedy będzie dostępny kolejny posiłek ( dlatego jedzenie czekolady nigdy nie kończy się to na 1 kostce, tak to jest normalne😊). Kiedyś miało to sens, ze względu na to, że jedzenie trzeba było upolować itp., dzisiaj, kiedy każdy z nas ma pełną lodówkę ten instynkt prowadzi głównie do otyłości. Wracając do tematu i tego nieszczęsnego syropu glukozo-fruktozowego ( high fructose corn syrup, HFCS ), jest on dodawany do każdego produktu spożywczego czyli soków, napoi gazowanych, ciasteczek, ciast, wyrobów piekarniczych, dżemów, tak naprawdę jest on wszędzie. Występuje w dwóch typach, gdzie fruktozy jest 42% lub 55%, uzyskiwany jest z  hydrolizy skrobi kukurydzianej, spożycie dwóch szklanek soku owocowego, stanowi dzienne zapotrzebowanie na cukry proste ( powinno  spożywać się około 10% z cukrów prostych ).

Nadmiar spożycia HFCS może powodować wzrost raka jelita grubego. Badanie przeprowadzone przez naukowców Baylore College of Medicine  and Weill Cornell Medicine na myszach, które spożywały dzienny ekwiwalent ludzi czyli około 350 ml napoju słodzonego HFCS, spowodował wzrost guza jelit, było to związane z dużą ilością glukozy i fruktozy w jelicie i we krwi. Nowotwór mógł czerpać energię z obydwu cukrów równocześnie, dlatego potrafi tak szybko się rozwinąć,  fruktoza po przemianie w wolne kwasy tłuszczowe, promowała wzrost guza oraz rozwój stanu zapalnego związanego z odkładaniem się tłuszczu w okolicy brzucha.

Elastyczna dieta, która pozwala na spożywanie około 20% energii z żywności przetworzonej lub zasada nie ważne co, ważne aby makroskładniki w diecie się zgadzały, nie podchodzą do żywienia całościowo. Dlatego, że oprócz makroskładników, mamy jeszcze witaminy, minerały, polifenole i inne składniki działające prozdrowotnie w naszym organizmie. Stad  prosty wniosek, że w większości przypadków, warto trzymać miskę czystą, oczywiście wiecie, że dla mnie zasada umiaru bez fanatyzmu w obydwie strony w żywieniu jest najważniejsza, dlatego co jakiś czas pozwalając sobie na coś słodkiego nic się nie stanie. Musicie mieć na uwadze jakie skutki  w zdrowiu może powodować zle podejście do żywienia.

 

 

Bibliografia:

https://www.sciencedaily.com/releases/2019/04/190430173207.htm