RADA 3 – TRENING

 

Nie macie czasu na siłownie i trening beztlenowy? Rozumiem!Jestem jednak przekonany, że 15 minut możecie znaleźć na interwały, które pozwolą na tyle podkręcić metabolizm abyście mogli efektywniej spalać tkankę tłuszczową. Prosto i szybko!

Nie macie sprzętu..? Nie potrzebujecie go! Wystarczy trochę miejsca w pokoju, kuchni, łazience lub w piwnicy.

Jak to zrobić? 10 sekund pracujcie maksymalnie tzn. ile macie sił. Czy to bieg w miejscu, walka z cieniem, pajacyki, pompki, skip a, przysiady. Następnie 20 sekund marszu w miejscu, potem znowu 10 sekund pracy. Tak przeplatasz 8 razy, minuta przerwy i kolejny cykl 8 powtórzeń. Gwarantuję, że po drugim cyklu będziecie mieć dość. Tabata ale odwrócona, z czasem jak już będziecie mieć większą siłę i wytrzymałość zmieniajcie proporcje czasu maksymalnego wysiłku do minimalnego czyli 15 na 15, 20 na 10, 25 na 5. To co? Chyba znajdziecie te 15 minut co 2 dni?

Trening na siłowni. Pamiętajcie nasze organizmy są leniwe i nie zmienią nic jeżeli nie muszą. Dlatego trenując na siłowni musi zaistnieć czynnik stresowy dla ciała aby zmusić go do pracy czyli zmiany. Trenując cały czas po 8 czy po 10 powtórzeń początkowo na pewno odniesiecie korzyści ale po pewnym czasie wasze mięśnie się przyzwyczają i to już nie będzie dla was wyzwanie. Stres dla mięśni można uzyskać poprzez ciężary czyli zwiększamy ciężar na sztandze lub maszynie, ilość powtórzeń, czas odpoczynku, napięcie statyczne mięśni, częściowe powtórzenia. Rotujecie co parę tygodni metodą treningową aby zaskoczyć organizm.

Im bardziej zmęczycie się na siłowni tym będą lepsze efekty, myślę, że tego chcecie?